Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 434 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


przybyli, zobaczyli...posłuchali

sobota, 31 maja 2008 9:06
Gdzieś na bielanach, stoi barak w srod zielonych drzew......
i w tym baraczku odbyl sie koncert.
Baraczek zwie sie Gniazdo Piratow, koncert byl Romka Roczenia, po 2 letniej przerwie. Chociaz nadal nie moze grac na gitarze, to i tak bylo cudnie.
Gp jest niewielkie, miesci okolo 300-400 osob(ok troche rozbudowali, to i pewnie wejdzie te 500). W srode spokojnie bylo okolo 1000...scisk, tlok, opary alkoholu unoszace sie w powietrzu i wymieszane z dymem z papierosow, fajek, zielska. Brak klimatyzacji, okien....duchota, sztynk(bo nie wszyscy sie myja, a nawet jezeli wszyscy, to po tylu godzinach stania w takim zaduchu, kazdy by zaczal smierdziec).
A sam koncert...niedoopisania, wrocil dawny klimat, sluchania szant, spotkan ze znajomymi, poznawania nowych ludzi, ktorzy pozniej staja sie "funflami" na cale zycie. I za to kocham to miejsce, tam czlowiek nigdy nie czuje sie samotny, nawet stojac w kolejce do wodopoju. Zawsze sie ktos dosiadzie do stolika, zagada, pogra w karty. wychyli kufel. Czy tez zaopiekuje sie, tak jak mna pewien nieznajomy, ktory pilnowal co y mnie nikt nie zdeptal.
Jak zauwazylam, wraz z pierwszym wydobyciem dzwiekow, niejednemu lezka w oku sie zakrecila....

A kolejny koncert juz wkrotce......



do posluchania.....klik, klik
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Azjatycko

piątek, 30 maja 2008 16:16
Dziś impreza CIn w Paradox Cafe. Azjatycka. jedyna okazja, zeby założyć Sari. I q...ca mnie bierze, bo mam grypę. W celu zapobierzenia jej rozprzestrzenienia ide na akupunkturę ;)

Będę azjatycka, dziurawa i z Mehendi.

No prawie takie ;) Mehendi
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Boski Khan i SF

czwartek, 29 maja 2008 15:11
Nowy Film Shakha ma być odpowiedzią na Matrixa i LOTR w jednym. Już się boję ;)
Nowy film Shakha

Ja wiem, że Indusi potrafia nakręcić praktycznie wszystko co zechcą - naprawde potrafią technicznie. Tylko jestem ciekawa, jaki będzie efekt indyjskiego SF. jeden film juz oglądałam (Krrish) i wrażenie było cokolwiek dziwne. Z designu indyjski X-men, z treści... No. Indyjski film, mówiąc ogólnie. Ale scenki w płonącym cyrku i walka z ninja na wyspie... ;) Conajmniej zabawne. ;D
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

milosci....

środa, 28 maja 2008 14:02
W chwili zwatpienia w caloksztalt zywota mojego....stwierdzilam, ze jedynymi osobnikami, ktore naprawde zauwaza moja nieobecnosc, beda dwa siersciuchy. Mam ochote je 'pacyfistycznie' zamordowac, zwlaszcza nad ranem. Ale coz, sa, dostarczaja mnostwo radosci, obowiazkow....



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

pijacych i nie pijacych...cd.

środa, 28 maja 2008 13:14
Nie jestem abstynetka, pije a i owszem czasem nawet za duzo. Aczkolwiek(to na lodowke), sa to sytuacje rzadkie, jednorazowe.
Nie widze sensu w spotykaniu sie ze znjamomymi tylko dlatego, ze musze sie napic. Jezeli glownym celem spotkania towarzyskiego jest alkohol, to dla mnie w tym momencie ta sytuacja jest chora.
Spotykam sie, bo:
chce sobie pogadac, odprezyc sie, posmiac, ponarzekac, poplotkowac, spedzic czas w milym towarzystwie i alkohol nie jest potrzebny do tego aby to spelnic. Jak jest to dobrze, jak nie ma to tez dobrze.
Pytania w stylu "przyjde na impreze/spotkanie, ale czy bedzie alkohol?"mnie kulturalnie dobijaja i doprowadzaja do szalu. A co jezeli tego alkoholu nie bedzie...towarzystwo sie posypie, nie bedzie mialo o czym rozmawiac, co wspominac. Jak na razie widze, ze u pewnych osob, jedynym tematem sa % i wszystko co sie wokol nich dzieje....przed, w trakcie i po.
A konczac, pije tylko z osobami ktorym ufam.....a tych jest bardzo malo.




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Trochę rozrywki

środa, 28 maja 2008 11:10
Z seri spożywczego humoru...
 Nemo finally found

Mniammmmm

Szczęśliwa wędlina
Niebezpieczne jabłko


Arbuz

Chleb

Uśmiechnięte pomarańćze

Sad story



Help!

Help!
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Koty

środa, 28 maja 2008 10:53
Tak, bo dawno obrazka nie było...
Kot
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nadmiar szkodzi

środa, 28 maja 2008 10:47
Czyżbyś za dużo ze mną przebywała Diablico?
Cóż, są dwie możliwości.

Albo udzielił ci się mój abstynencki syndrom zniesmaczenia, albo faktycznie towarzystwo przegina. Jakżeś to ładnie ujęła w słowa – treścią tych spotkań nie jest spotkanie, a flacha jest jego kotwicą. Jak na razie jedyną…

To ja dziękuję, zostanę w domu. (Jeśli skłaniasz myśli w tą samą stronę zrobię ci miejsce na kanapie której nie mam. :P )

Poważnie myślę nad daniem ogłoszenia:

„Niepijących, ale mimo to towarzyskich poszukuję.”

Ciekawe, czy dostałabym odzew. Na razie – popieram. Nic dodać.

Ująć, niestety, też nie ma co…


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Myślenie, nie boli....czyżby?

środa, 28 maja 2008 0:12
Człowiek spotyka na swojej drodze mnostwo ludzi, z calego worka znajomych wybiera tych, ktorych uwaza za wartosciowych, dowcipnych, troche zwariowanych..... takich, z ktorymi to i mozna sie posmiac, ale tez pogadac powaznie i wiedziec, ze sie nie zostanie wysmianym.
Coz nawiazujac do forumowiczow....jedynym powaznym dla nich tematem to "lufka".
Jak mnie to jeszcze kiedys bawilo, tak mnie teraz od tego mdli. Wchodze i czytam...impreza<mysle sobie super> doczytuje do konca i obowiazkowow alkohol, oczywiscie nie zabraknie alkoholu itp. itd.
Wiec ja sie pytam, czy alkohol jest wyznacznikiem dobrego spotkania/imprezy? Czy, jezeli ludzie ktorzy sie znaja ladnych kilka lat, nie dostana tej butelki czystej, to nie beda w stanie ze soba wysiedziec? Jezeli tak, to moze powinni sie zastanowic nad swoja "przyjaznia".
A od czego mnie mdli, od "setek" wypowiedzi, historii, opowiesci dziwnych tresci i przechwal ile to sie wypilo i jak bardzo sie bylo pijanym. Rozumiem, kazdy ma do tego prawo.....ale codziennie ?? Smiesza mnie i bawia histroie znajomych, ktorzy kiedys tam, dawno temu po jakies imprezie cos tam zrobili. Ale to sa zdarzenia jednorazowe.....
I tym akcentem koncze.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

...forumowiczów z powtarzalną gadką.

wtorek, 27 maja 2008 22:32
    Jakoś ostatnio dopadają mnie perwersyjne myśli na temat wypowiedzi na forach internetowych. Ludzie zakładają ambitne tematy, w stylu:Jaką wartość wychowawczą ma Harry Potter?, a jedyne komentarze na jakie stać przeciętnego odbiorcę forum, to "czytałem, fajny jest".
   
    Abstrahując od słowa FAJNY, które nie znaczy absolutnie nic i powinno być z języka pisanego wyklęte...

    ...To trzy rzeczy aktywizują forumowiczów do obszerniejszych wypowiedzi: alkohol, polityka i udowadnianie mi, że potrzebuję faceta.

    Pierwsza rzecz jest dla mnie bez wartości - ani rozrywkowej, ani umysłowej, ani materialnej. Nie tylko dlatego, że nie piję, ale też dlatego, że ludzie dla których jedynym możliwym pretekstem/powodem do spotykania się z ludźmi jest "lufa" najnormalniej mnie nudzą.
    Druga rzecz jest męcząca, generuje zacietrzewionych obrońców słusznych racji i ludzi, którzy lubią używać inwektyw.
    Trzecia rzecz jest oczywistą bzdurą.

A jeśli wszystkie trzy zdarzają MI sie na inteligentnym forum miłośników książek, wymiękam. Rezygnuję!

Tylko co ja teraz będę robić w pracy.... :P

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dzień Mamuta

poniedziałek, 26 maja 2008 15:34
Dzień matki.
Matka jest tylko jedna, dlatego sie bierze co sie ma.
Sie lubi co sie ma.
Ogólnie - dobrze jest ;)
Moja matka to Lwica.


Niekiedy bywam nieznośna

Buziaki.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szlachetne zdrowie...

poniedziałek, 26 maja 2008 15:23
...mamy do pogadania! Nie po to wiozłam palmę od staruszków, żeby mnie pod tą palmą teraz dopadały lumbaga i bronchity!

Stawiam poważne ultimatum - proszę się postarać w kwestii bolącego gardła oraz kataru, bólu głowy i nudności. W zamian oferuję stosowną porcję snu. Kapiszi?

Nie lubię być chora, a szczególnie jak mam pilną robotę. A już szczególnie, jak mnie ta pilna robota dobrze idzie.
No.
I żeby mi to było ostatni raz. Bo w ryja! (parafrazując pewnego małego łysego z wąsem).
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zastój....

niedziela, 25 maja 2008 9:47
Umysłowy, twórczy-chociaż nie, ostatnio coś zaczełam malować, nawet jest na ukończeniu(brakuje dopracowania detali).
Powinnam się uczyć...i to robię. Wczoraj po 4 godzinach siedzenia nad książka rozbolała mnie głowa(akurat po wojnie secesyjnej ;p).
Popadam w jakiś odmienny stan, jak w letargu...wiem, ze muszę coś zrobić, a jednocześnie tłumacze sobie 'jeszcze masz czas', a pozniej obudze sie ktoregos pieknego dnia, wpadne w panike....
Dlaczego jak człowiek ma jedno do zrobienia, to bedzie robil tysiace innych rzeczy?
Przymierzam sie do zrobienia jakies imprezy, babskiego wieczoru, grilla(choć ostatnio pada).Na razie marzy mi sie babski wieczor, w ciszy :-)  spokoju, z dobrym jedzonkiem i gora filmow do ogladania. Ale to juz po egzaminie


a to ciagle sie tworzy....

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zapchałam się

czwartek, 22 maja 2008 19:06
Znalazłam sobie wyjątkowo durne zajęcie - dodawanie plików na chomika... Z jakiegoś powodu cąły dzień nad tym siedzę, jednym okiem oglądając jakieś chałaśliwe BOLLY.
Zaraz się odkleję, ale najpierw ponarzekam - czmu dostęp nagle zrobił się płatny! Te cholerne filmu, których - note bene -  nie można w Polsce kupić są na Chomiku w nadmiarze, a ja muszę płącić, zęby je ściągnąć... Może mam duszę pirata, ale mnie to wkurza...

Wrrr.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pogodę

środa, 21 maja 2008 16:51
Jeśli o dwunastej w południe czuję sie, jakby była dwudziesta, to pod koniec dnia pracy jest jakaś trzecia w nocy!!!|-o zZ... zZ... zZ...
Ja ledwo na oczy widzę, jeszcze jakiś podejrzany element ]:->mnie namawia na pójście do Perły na szanty w piątek. Więc... pewnie pójdę. Taka już jestem. :P

BTW: nienawidzę składać książek, które się źle układają w makiecie. Usunęłam jedną podwójną spację i posypał mi się skład czterech stron. A jedyne o czym mogę myśleć, to łóżko.
PUSTE!
To oznacza BARDZO POWAŻNY stan.

.....
chlip... spać...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 27 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  62 611  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

WSZĘDOBYLSKIE SZATAŃSKIE AMATORKI DZIAMGOLENIA (SPÓŁKA ELOKWENCYJNA) To my. Oraz kronika zawiązującej się, miejscami mocno pogmatwanej przyjaźni. :P

submachine

:: Gra Submachine 1::

submachine2

:: Gra Submachine 2::

submachine3

:: Gra Submachine 3::

submachine4

:: Gra Submachine 4::

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl