Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 729 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


NIE!!!

sobota, 18 lipca 2009 13:07
Cienka czerwona linia, był  taki film wojenny oparty na powieści Jamesa Jonesa. Ja jednak nie o filmie, tylko o mówieniu NIE. Stanowczemu kręceniu głową w prawo i lewo (chociaż tutaj akurat dużo do powiedzenia ma kraj z którego pochodzimy).
NIE, jako zaprzeczenie czemuś, NIE jako sprzeciwanie się czemuś lub komuś (np mówie stanowczo NIE wszelkim zbrodniarzom wojennym, pedofilom, i innym wyrzytkom), ale tez NIE jako nie zgadzanie się na zrobienie czegoś co może kolidować z naszym własnym interesem. I tu zaczyna sie problem... Wielkie poradniki uczą nas asertywności, mówiąc w wielkim skrócie jest to umiejętność mówienie NIE. Nie stety jest to tudna sztuka dla obywdu zainteresowanych ston, zarówno proszącej jak i odmawiającej. Najczęściej odmowa jest odbierana jako czysty egoizm z naszej stony. Pytanie które przychodzi mi namyśl w tej chwilie: Czy osoba prosząca też nie wykazuje się odrobiną egoizmu? W końcu najczęśćiej prosimy o jakąś przysługę, która spokojnie sami moglibyśmy wykonać. Ok, czasem wymaga to więcej czasu, włożenia odrobiny wysiłku i szczypty chęci. Oczywiście dużo łatwiej jest się zgłosić do kogoś.
Czasem zgadzamy się na coś tak dla świetego spokoju. Ot łatwiej (może) jest poświęcić te kilka minut z naszego cennego życia, niż użerać się później z "miła osóbką", która będzie nam wiercić dziure w brzuchy i wypominać do grobowej deski jakim to jesteśmy samolubnym typem i za grosz nie mamy w sobie empatii.
Mam dziwne wrażenie, ze owa empatia jakoś koliduje z byciem asertywnym i stanowczym mówieniem NIE.
Z drugiej ząś strony, skoro wiem, że nie muszę czegoś robić i w żaden sposób nie zagrozi to drugiej osobie, to po cholerę mam się wysilać- o, jestem egoistką. Może, nie wiem... z trzeciej strony, jeżeli ja tego nie zrobię, to tym samym zmuszę proszącego o to, żeby sam zrobił. Skoro wiem, że może i tylko z czystego lenistwa nie chce, to mogę być sobie tą egoistką (powt.!)
Mówienie NIE to trudna sztuka, bo jeżeli chociaż tochę jest w nas sumienia (czy czegoś tam),to każda nasza odmowa może się wiązać z krótkotrwałym obrażeniem się na nas przyjaciela. Albo po kilku staniemy się zatwardziałymi ODMAWIACZAMI albo też zmiękniemy i będziemy robić wszystko za wszystkich.
O, nie, nie mówię, żę mamy w ogóle odmawiać pomocy... wręcz przeciwnie, pomagać trzeba zawsze. Ale na jest od cholery przypadków, kiedy nie musimy a i tak robimy... może ze strachu, że odmawiając tracimy znajomych. Co to za znajomi ;/
Nie trzeba się bać mówić NIE!!!
Koleżance, która chce od nas pożyczyć ulubioną kiecke ( i tylko dlatego, ze własnej nie chce jej się brudzić)
Szefowi, który prosi nas o wykonainie czegoś co nie należy do naszych obowiązków ( chyba, żę na piśmie da gwarancje solidnej premii)
Rodzinie  ( i tak nas nie wydziedziczą)
Pani w autobusie, która krzyczy żębyśmy zwolnili jej miejsce ( coż, że młodzi jesteśmy. Ale też czasem bywamy zmęczeni a skoro pani ma siłe krzyczeć tzn, że nie jest z nią tak źle)
I całej reszcie ludków o dziwnych upodobaniach





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 20 września 2017

Licznik odwiedzin:  0  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

WSZĘDOBYLSKIE SZATAŃSKIE AMATORKI DZIAMGOLENIA (SPÓŁKA ELOKWENCYJNA) To my. Oraz kronika zawiązującej się, miejscami mocno pogmatwanej przyjaźni. :P

submachine

:: Gra Submachine 1::

submachine2

:: Gra Submachine 2::

submachine3

:: Gra Submachine 3::

submachine4

:: Gra Submachine 4::

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl