Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 730 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


glupi jasio

środa, 19 listopada 2008 20:49

Nie bede wnikac, czemu, dlaczego, i w ogole po co ludzie udaja, ze pewnych spraw nie widza... ot taki male wtracenie do Azji. Z ponizszym wpisem zgadzam sie w 100% a moze nawet i 200%. Co prawda nie spotkalam sie z czyms takim w naszej kochanej sluzbie medycznej, a to tylko dlatego, ze rzadko tam przebywam. Omijam wielkim lukiem... Ale ze znieczulica ludzka spotykam sie na codzien, zwlaszcza w swoim "rodzinnym" autobusie linii 705. Dantejskie sceny to przy tym romansidlo dla ubogich. Ok, moze przesadzam, ale dzieja sie rzeczy straszne.. brak poszanowania dla drugiego czlowieka- to raz, dwa brak pomocy z zewnatrz. Kiedys (dawno temu) podczas jazdy kilku kolesi katowalo jakiegos malolata... kolesi bylo raptem trzch i nie byli to tzw 'karki'... ot zwykle chlystki lat 16-18. W autobusie bylo moze z 5 (jak niewiecej) roslych mezczyzn. Zaden nie ruszyl nawet palcem. Dopiero jak wszyscy pasazerowie przeniesli sie naprzod pojazdu, siedzac na drzwiach do kabiny kierowcy. Podloga byla we krwi, to wtedy ktos (kierowca?) wezwal policje. Coz z tego, skoro przyjechali po dluzszym czasie i po tym jak pan prowadzacy zatrzymywal sie na przystankach. Mlodziezy juz dawno zdazyla wysiasc... Alleluja

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pogaduchy

czwartek, 10 lipca 2008 16:12
Są nowe plotki na mój temat w ustach starych (nie)przyjaciół.
Tak myślę, że oprócz tego, ze mnie to bawi, to też boli i smuci.

Wolę już jak milczą...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Gry

środa, 02 lipca 2008 9:08
Ja cię błagam diablico - zmień gry na naszym blogu!
Może Submachine...?
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

drastycznie...

piątek, 27 czerwca 2008 13:39

mysli, klebiace sie, biegajace bez wiekszego ładu i składu....czasem wychodzące na światło dzienne, gdzieś ukryte w najczarniejszych zakątkach mojej podświadomści. Próbujące wyjśc na powierzchnie niczym umarlak z grobu (co za porownanie). Myslenie, nigdy nie konczylo sie dla mnie dobrze, zawsze jakims stanami lekowymi, depresja i checia strzelenia sobie w glowe. Problem w tym, ze nie mam broni, a wszystkie ostre narzedzia rodzina pozabierala ode mnie z pokoju (zupelnie nie wiem dlaczego). Nachodzi mnie jedna mysl, najpierw ot taka sobie niewinna, ulotna, pozniej bardziej realna, z planowaniem, z mysleniem co by bylo gdyby..... i obawiam sie, ze kiedys moze ja zrealizuje, mam tylko nadzieje, ze jezeli juz to pozniej, bardzo pozniej, bedac u schylku swojego zycia, a nie teraz.

Bilans, zrobilam sobie wczoraj bilans....wyszedl na minus, z reszta jak zwykle w tego typu przypadkach. Wyciagnelam jakies wnioski, chociaz kiepsko mi to idzie, bo i tak bede zapewne postepowac jak wczesniej. Z malymi wyjatkami, bo jedna rzecz obiecalam sobie przed pojsciem jeszce spac. Dla wlasnego i innych dobra... optymizm mi nie wychodzi,nie lubie spadac z wielkich wysokosci. A i swiat wcale nie jest szary, jest czarny i bialy, nie ma w nim miejsca na rozdrabnianie sie.

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Irytacja o poranku...

poniedziałek, 09 czerwca 2008 9:53

Polska to piękny kraj.
Tylko tutaj można na kogoś zrobić nagonkę i twierdzić, że to wszystko w imię prawdy historycznej. Nie jestem fanką Wałęsy, ale co mnie u licha obchodzi, że trzydzieści lat temu miał nieślubne dziecko?? Nawet jeśli miał (wątpię), to jest to jego sprawa i nie miał obowiązku wywlekać tego i ranić osoby postronne w imię udowadniania komukolwiek, że jest bez skazy. A takie tendencje ma nasza kochana ultraprawica. Wedle motta: „Kto jest bez winy, niech rzuci kamień. – to dla nas imienne pozwolenie ze strony Chrystusa na wymierzanie innym sprawiedliwości wedle naszych osobistych potrzeb.” Myślałam, że po przegranych wyborach ochłoną, że im nieco przejdzie, że może coś do nich dotrze. Ściana. Normalnie ściana gigant. A do tego nasza Łysa Głowa Państwa wydaje w tej sprawie oświadczenie, podpierając się państwową godnością, która należy do mnie tak samo, jak do niego (a nawet bardziej). I wychodzi na to, że ja firmuję jego poglądy!

 

Normalnie nie męczę się polityką, ale mam dosyć czytania jak ci panowie wymieniają się bluzgami. Podobał mi się jeden komentarz na forum  pod informacją – „Klasyczna technika dyskredytacji . Panowie z SB z pewnością zazdroszczą panom z IPN profesjonalizmu w tej dziedzinie”. Jestem tym zmęczona, zniesmaczona i mam zupełnie niepacyfistyczną ochotę im wszystkim w**ić. Nie mam za grosz uczić patriotyzmu, jednak jakąś narodową dumę mam. Poczułam się w nią mocno urażona!!!

!!
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

SZtuka

czwartek, 05 czerwca 2008 13:08
Nie chwal się bo jestem zazdrosna... Wciąż nic nie maluję (nie mam farb!!!).
Ale wyciągnęłam olejne pastele i jak kupie kredę, zacznę chyba ornamenty trzaskać ;)

Tak na zaś. Może też posprzedaję (takie mam marzenie na przyszłość...).

Rozkręciłaś się w dyskusji jak widziałam. Ale nadal nie ma tam miejsca na wyrażenie swojego niezadowolenia...

A fotki cudne. z pixdaus.com jak widzę :)
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

idiotów żyjących i nieżyjących

wtorek, 13 maja 2008 21:31
i pojawia sie problem moralny....siostre mi obrazili, jakis debil z jej klasy z lekka ja powyzywal, m in od nimfomanek...i teraz ibic czy nie bic?Mam taka nieodparta ochote pojechac do szkoly i mu wpie...albo zadzwonic po kumpli.Ale czy mam ochote az tak nisko upadac i znizac sie do jego poziomu.
A pytanie na dzis...czemu chodza po tym swiecie debile?
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Urlopu brak

wtorek, 13 maja 2008 16:19
Chciałabym oficjalnie złożyć zażalenie, w którym nie będąc studentem nie mam czterech miesięcy wakacji!

Chce mi się spać, opalać (chociaż tego nienawidzę) i nie robić kompletnie nic. Jeśli taki stan się utrzyma, mogę zostać niebieskim ptakiem i odlecieć do ciepłych krajów, gdzie się będę pocić i z tego gorąca nienawidzić absolutnie wszystkiego naokoło...

Będę wyglądać tak:

A jeśli mi się pogorszy, to tak:

Strach się bać...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 20 września 2017

Licznik odwiedzin:  63 088  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

WSZĘDOBYLSKIE SZATAŃSKIE AMATORKI DZIAMGOLENIA (SPÓŁKA ELOKWENCYJNA) To my. Oraz kronika zawiązującej się, miejscami mocno pogmatwanej przyjaźni. :P

submachine

:: Gra Submachine 1::

submachine2

:: Gra Submachine 2::

submachine3

:: Gra Submachine 3::

submachine4

:: Gra Submachine 4::

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl